Aby moje wnuki żyły w lepszym kraju

Wpis

środa, 08 marca 2017

Czy planowane zmiany w ustawie o KRS są zgodne z Konstytucją RP

Rząd przyjął projekt zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa.  Wnosi one cztery istotne zmiany:  

1.   Dotychczasowy  skład KRS nie ulega zmianie lecz KRS będzie składała się z dwóch izb (dwóch zgromadzeń).  W skład pierwszego zgromadzenia wchodzić  będzie  15 sędziów.  W skład drugiego zgromadzenia:    pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Minister Sprawiedliwości, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawiciel  Prezydenta Rzeczypospolitej, czterech posłów, dwóch senatorów.

2.   Głosowania będą odbywać się rozdzielnie  w obu izbach.  Orzeczenie/decyzja/rekomendacja będą prawomocne jeśli decyzja obu izb będzie taka sama.

3.    15 sędziów - członków pierwszego zgromadzenia KRS będzie wybieranych przez Sejm,  a nie jak dotychczas przez wszystkich  sędziów.

4.   Zakończenie kadencji obecnego składu KRS.

 

Omawiając ww. propozycje opozycja  kładzie się nacisk, że doprowadzą one do  upolitycznienia sądownictwa.   Na pewno stwarzają dobre  przesłanki ku temu. 

Istotne  jest czy ww. propozycje są zgodne z Konstytucją RP?

Zadania KRS, skład,   sposób wyłaniania jej członków, tryb obrad Rady określają  art. 186 i 187 Konstytucji RP, które stanowią:

"Art. 186.

1. Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

2. Krajowa Rada Sądownictwa może wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zgodności z Konstytucją aktów normatywnych w zakresie, w jakim dotyczą one niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Art. 187.

1. Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:

1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,

3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.

2. Krajowa Rada Sądownictwa wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i dwóch wiceprzewodniczących.

3. Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata.

4. Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa. "

Art. 187 ust. 4   daje bardzo szeroką delegację do uregulowań KRS w drodze ustawy i jeśli analizować proponowane zmiany  jedynie w oparciu o zapis tego punktu to można by dojść do wniosku, że pierwsze trzy zgłoszone propozycje nie są sprzeczne  z Konstytucją RP.  Inny obraz wyłoni się  jeżeli weźmiemy pod uwagę pozostałe zapisy Konstytucji RP i  tzw. "ducha Konstytucji"  czyli wolę/intencje ustrojodawcy wynikające z całości ustawy zasadniczej.    

 

ad 1.   Jeżeli  podział KRS na  dwie izby  zinterpretujemy jako "ustrój KRS"  to wydaje się  on zgodny z zapisem art. 187, ust. 4..     Jednak będzie to nadinterpretacja.  Ustrojodawca przez  "ustrój" rozumiał zapewne wewnętrzną strukturę organów władzy i kontroli KRS  oraz  stałe zespoły tematyczne.  Gdyby ustrojodawca planował dwie izby w KRS to by wyraźnie  zaznaczył,  tak jak ma to miejsce w przypadku Parlamenty, gdzie Konstytucja RP określa uprawnienia i zadania Sejmu i Senatu oraz relacje pomiędzy izbami.   Ustrojodawca w Konstytucji RP powołał kilka organów kolegialnych.  Z zapisów konstytucyjnych można wnioskować ,  że zawsze miał na myśli jednolite organy kolegialne.    

 

ad 2.   Propozycja rozdzielnego głosowania  przez dwie izby (dwa zgromadzenia w KRS)  narusza zasadę jednakowej wagi każdego głosu w organie kolegialnym.  Głos członka KRS  w pierwszym zgromadzeniu składającym się z sędziów ma mniejsza "wagę"  niż głos członka drugiego zgromadzenia (posłowie, senatorzy, prezesi sadów).  W pierwszej izbie aby przegłosować uchwałę potrzeba 8 głosów, w drugiej wystarczy 6.  KRS jest organem kolegialnym,  który powinien kierować się w swej działalności zasadami demokracji.  Nie było intencją ustrojodawcy różnicować znaczenia  członków jednolitego organu kolegialnego przy podejmowaniu wspólnych decyzji.  Zaproponowany sposób głosowania nie spełnia zasad ustroju demokratycznego, narusza art. 2 Konstytucji RP.

 

ad 3.  Konstytucja RP precyzyjnie określa kto wybiera 10 spośród 25 członków KRS.  Nie określa kto i jak wybiera 15 sędziów - członków KRS.  Z analizy art. 186 ust. 1  i art. 187 ust. 1  można domniemać,  że ustrojodawca  zakładał wybór 15 członków Rady przez środowisko sędziów.  Po pierwsze, gdyby ustrojodawca zakładał wybór 15 sędziów przez Sejm to by to jednoznacznie zapisał,  tak jak w przypadku wyboru czterech  posłów na członków KRS (art. 187, ust. 1, pkt. 3).  Po drugie, gdyby intencją ustrojodawcy był wybór 15 sedziów na członków KRS przez Sejm - ciało polityczne - to nie wprowadzałby do składu KRS 4 posłów jako przedstawicieli Sejmu.  Ustrojodawca prawdopodobnie zapisałby w Konstytucji RP ilu członków KRS spośród sędziów wybiera Sejm, ilu Senat,  a ilu Prezydent RP. 

 

ad 4.  Skrócenie kadencji obecnego składu KRS  jednoznacznie narusza art. 187 ust. 3 Konstytucji RP i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.

 

Nasza Konstytucja jest  obszerna ale przykład KRS pokazuje, że w wielu miejscach trzeba ją poprawić i napisać jednoznacznie.  Łopatologicznie tak aby Ziobro i Jaki zrozumieli.   Krytykując ministra za projekt zmian w KRS (i inne niecne rzeczy)  należy jednak udzielić mu poparcia w innych proponowanych reformach systemu sądownictwa  np.  wprowadzenie zasady,  że rozpoczęta rozprawa przed sądem ma toczyć się dzień po dniu,  aż do zakończenia,  a nie jak obecnie przez kilka miesięcy lub lat z kilkutygodniowymi przerwami pomiędzy kolejnymi rozprawami.

 

Po co PiS chce w drodze ustawy zmieniać konstytucyjne zasady?

Po pierwsze,  obecny skład KRS pozwala PiS jedynie na blokowanie pewnych kandydatów na sędziów.  Przy głosie sprzeciwu członków KRS; posła lub senatora    Prezydent ma przesłanki aby nie powołać danego kandydata na sędziego.  PiS chce powoływać swoich sędziów  a nie tylko blokować.

Po drugie,  ustanowienie składu KRS i zasad jej pracy wg zasad niezgodnych z Konstytucją RP powoduje,  że w przyszłości  wszelkie jej decyzje mogą zostać uznane za nieważne,  tj.  podjęte przez zespół ludzi,  który nie był KRS w znaczeniu konstytucyjnym.   Czyni to nowo powołanych i awansowanych sędziów zakładnikami ustroju budowanego przez PiS.  Jeśli nie będą go popierać to stracą swoje stanowiska sędziowskie. 

Po trzecie,  dopóki PiS jest u władzy to będzie głosił,  że wszystko jest lege artis .  Z upływem czasu ludzie zapomną, przyzwyczają się.  A jeśli w przyszłości inna partia dojdzie do władzy i będzie chciała "posprzątać"  niekonstytucyjny bałagan po PiS,  to powodzenia.  To jak sprzątanie stajni Augiasza. 

 

Opinia KRS do projektu ustawy.  

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
mazur.krzysztof
Czas publikacji:
środa, 08 marca 2017 18:12

Polecane wpisy