Aby moje wnuki żyły w lepszym kraju

Trybunał Konstytucyjny

  • niedziela, 26 lutego 2017
    • Mianowanie Grzegorza Jędrejka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego

      W trybie ekspresowym Sejm mianował - trudno używać w tym przypadku słowa "wybrał" - dr hab.  Grzegorza Jędrejka na  sędziego Trybunału Konstytucyjnego.   Opozycja protestowała przeciw ekspresowemu trybowi prac nad zaopiniowaniem kandydatury. Ich zdaniem zgodnie z regulaminem Sejmu debata na ten temat mogłaby odbyć się dopiero na kolejnym posiedzeniu, ponieważ nie minęło jeszcze 7 dni od otrzymania druków w tej sprawie. itd. itd.

      Ja jako obywatel mam  pytanie do partii opozycyjnych:  

      Dlaczego nie zgłosiliście własnych kandydatów na sędziego TK? 

      Od  początku lutego, kiedy to  Zgromadzenie Ogólne Trybunału Konstytucyjnego wygasiło mandat sędziego Andrzeja Wróbla, było wiadome,  że odbędzie się wybór nowego sędziego  TK.   Zgłaszając własnych kandydatów,  nawet wiedząc, że nie zostaną wybrani,  opozycja  stwarza sytuację,  w której komisja sejmowa musi przesłuchać kilku kandydatów.  Kandydaci PiS nie mogą już zachowywać się w sposób arogancki w stosunku do członków komisji.  Przewodniczący nie może skracać posiedzenia.  Jeśli kandydat  PiS, choćby profesor,  w porównaniu z innymi kandydatami  zachowuje się jak burak i nie potrafi merytorycznie odpowiedzieć na zadawane pytania,  to jest to zwycięstwo opozycji.   Ważna informacja dla społeczeństwa. Jeśli autorytety polskiego prawa spełniający warunki art. 194 Konstytucji RP nie chcą kandydować do TK z rekomendacji partii opozycyjnych, ponieważ wiedzą że nie zostaną wybrani,  to wystawiają sobie fatalne świadectwo.  Koniunkturalizm do kwadratu.   Trzeba o tym pamiętać i broń Boże nie rekomendować,  kiedy dzisiejsza opozycja będzie miała większość w Sejmie.   Zgłaszając swoich kandydatów opozycja zmusza PiS do zgłoszenia lepszych niż obecnie kandydatów. 

      Opozycjo, koniec biadolenia i marudzenia.  Do konstruktywnych działań.

      A poza tym sądzę, że dziennikarze muszą wziąć się do rzetelnej pracy.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Mianowanie Grzegorza Jędrejka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mazur.krzysztof
      Czas publikacji:
      niedziela, 26 lutego 2017 17:46
  • wtorek, 05 kwietnia 2016
    • Lista osób i instytucji odpowiedzialnych za obecny kryzys wokół Trybunałem Konstytucyjnym

      Obecny kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego ma wielu ojców   w tym sam Trybunał Konstytucyjny i jego Prezes. Oto ich lista i wkład w rozwój kryzysu:  

      Posłowie Sejmu VII kadencji  za 2 lata  lenistwa.  Prezydent Bronisław Komorowski w lipcu 2013 roku przesłał do Parlamentu projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Przez prawie dwa lata posłowie prawie nic nie  robili z projektem.  Dopiero na kilka miesięcy przed końcem kadencji Sejmu, w pospiechu uchwalili ustawę z złymi zapisami, które dały podstawę do rozwoju kryzysu.     

      Posłowie PO Sejmu VII kadencji za głupotę prawną i  przedkładanie interesów partii nad dobro ogółu.  Projekt zgłoszony przez Prezydenta Komorowskiego zawierał rozbudowaną procedurę wyboru sędziego TK.  Wg projektu prawo zgłaszania kandydata na sędziego TK przysługiwało:  Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Sądu Najwyższego;  Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego;  Krajowej Radzie Sądownictwa;  Krajowej Radzie Prokuratury;  właściwym ogólnokrajowym organom samorządu zawodowego adwokatów, radców prawnych oraz notariuszy;  radom wydziałów prawa uczelni, uprawnionym do nadawania stopnia naukowego doktora habilitowanego nauk prawnych, radzie naukowej Instytutu Nauk Prawnych i Komitetowi Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk oraz Komisji Prawniczej Polskiej Akademii Umiejętności.   Takie rozwiązanie stwarzało warunki do tego,  że  sędzia byłby wybierany "...spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą",  zgodnie z wymogiem  art. 194 Konstytucji RP.  

      Posłowie zamietli propozycje Prezydenta pod dywan.  Z niewielkimi korektami (termin zgłaszania kandydatów na sędziego ustalono na 3 miesiące przed rozpoczęciem kadencji zamiast dotychczasowych 30 dni) pozostawili dotychczasowe zasady wyboru sędziego TK.  Głupota posłów polegała na tym, że:  po pierwsze,  dokonując zmian w procedurze wyboru sędziego  w ustawie nie dokonano zmian w Regulaminie Sejmu;   po drugie,  w art. 19 ust. 1  ustawy ("Prawo zgłaszania kandydata na sędziego Trybunału przysługuje Prezydium Sejmu oraz grupie co najmniej 50 posłów")  użyto słowa "oraz"  zamiast dotychczasowego "lub";    po trzecie,  wprowadzono do ustawy, art. 137, który umożliwiał zgłoszenie kandydatów na sędziów, których kadencje rozpoczynały się w 2015 roku w terminie 30 dni po wejściu w życie ustawy.   

      Super głupota posłów PO VII kadencji Sejmu polegała na tym,   pomimo głosów zwracających uwagę na to,  że wybór 2 sędziów TK, których kadencja rozpoczyna się w okresie trwania następnej  kadencji Sejmu, 8 października 2015 r. dokonali ich wyboru. 

      Prezydent Andrzej Duda  nie przyjął ślubowania od trzech sędziów TK, których kadencje rozpoczęły się dnia 7 listopada 2015 r.

      Sędziowie TK:  Roman Hauser,  Krzysztof Ślebzak, Andrzej Jakubecki,  których kadencje rozpoczęły się 7 listopada 2015 r.  nie stawili się w miejscu pracy.   Prezes TK nie wezwał ich do stawienia sie w pracy,   nie przydzielił im gabinetów,  nie wypłaca pensji. Fakt nie przyjęcia od nich ślubowania przez Prezydenta RP nie jest podstawą do nie podjęcia pracy.  Nie zrzekli się mandatu sędziego.

      Posłowie PiS Sejmu VIII kadencji  19 listopada 2015 r. uchwalili 5  uchwał w sprawie stwierdzenia braku mocy prawnej uchwały Sejmu RP o wyborze sędziego TK z dnia 8 października 2015 r. 

      Posłowie PiS Sejmu VIII kadencji  wybrali 2 grudnia 2015 r.  5 sędziów TK  na kadencje, które były już obsadzone przez sędziów wybranych 8 października 2015 r.  Trybunał stwierdził niezgodność z Konstytucją RP wyboru dwóch sędziów dopiero na posiedzeniu w dniu następnym 3 grudnia 2015 r.

      Prezydent Andrzej Duda, który w nocy z 2 na 3 grudnia 2015 przyjął ślubowanie od 5 sędziów wybranych 2 grudnia

      Prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński  osobom wybranym niezgodnie z  prawem w dniu  2 grudnia ub. r.  na sędziów TK przydzielił  gabinety, wypłaca wynagrodzenia  a  Piotra Pszczółkowskiego i Julie Przyłębską  dopuścił  do wykonywania funkcji sędziego TK. 

      Trybunał Konstytucyjny,  który w dniu 3 grudnia wydał kuriozalne orzeczenie, stwierdzając że art. 137 ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r. jest częściowo zgodny z Konstytucją RP a częściowo nie.  Innymi słowy, wybór sędziów TK w dniu 8 października 2015 r., których kadencje rozpoczynają się 3 i 9 grudnia 2015 r.  jest niezgodny z Konstytucją RP,  a wybór sędziów, których kadencja rozpoczęła się 7 listopada 2015 r.  jest zgodny z prawem.  Poprawne orzeczenie powinno brzmieć,  że art.137 , a co za tym idzie wybór wszystkich 5 sędziów przez Sejm VII kadencji,  jest niezgodny z Konstytucją RP.     Konstytucja RP stwierdza,  że każdy sędzia TK jest wybierany indywidualnie,  a art. 137 ustawy (" W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku, o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.") określił warunki zgłaszania kandydatów na sędziego  łącznie dla grupy 5 sędziów, których kadencje rozpoczynają się w trzech różnych terminach. Złamano zasadę indywidualizmu i jednakowych zasad wyboru sędziego.  

      Posłowie PiS Sejmu VIII kadencji,  uchwalili dwukrotnie nowelizację ustawy o TK (  19 listopada 2015 r.  i 22 grudnia 2015 r.),  których celem było ograniczenie niezależności TK.

      Premier Beata Szydło  zakazała publikacji orzeczenia TK z dnia 9 marca br.  stwierdzającego niekonstytucyjność ustawy o TK z dnia 22 grudnia ub. r.

      Poseł Jarosław Kaczyński - prezes PiS,  autoryzujący działania członków partii PiS opisane powyżej. r

       

      Czy kogoś jeszcze trzeba dopisać?

      A ponadto uważam,  że dziennikarze powinni się wziąć do rzetelnej pracy. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Lista osób i instytucji odpowiedzialnych za obecny kryzys wokół Trybunałem Konstytucyjnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mazur.krzysztof
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 kwietnia 2016 22:27
  • piątek, 08 stycznia 2016
    • Trybunał Konstytucyjny Zmiana Konstytucji propozycje Kukiz 15

      Posłowie ruchu Pawła Kukiza (przy poparciu kilku posłów z PiS) przedstawili projekt ustawy zmieniającej Konstytucję RP (druk sejmowy  nr 166).  

      Kukiz'15 proponuje:

      a)   Trybunał Konstytucyjny składa się z 18 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm większością co najmniej   2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów,

      b)   Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

      c)    Kadencja Sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, wygasa w 60 dniu od dnia jej wejścia w życie. Na ich miejsce zostaną powołani nowi sędziowie, wybrani na zasadach określonych w Konstytucji według jej brzmienia po przyjęciu niniejszej ustawy i w innych właściwych przepisach. 

       

      Więcej nie znaczy lepiej.  Moim zdaniem 15 sędziów  Trybunału to  już za dużo.  Sąd najwyższy w USA liczy 9 sędziów i dają radę.  Zamiast zwiększenia liczby sędziów  w Trybunale należy wydłużyć kadencję sędziego TK do 13-15 lat  i zmniejszyć skład Trybunału do 13 sędziów.  Po pierwsze,  nie mamy za dużo osób kwalifikujących się na sędziów TK:  wiedza prawnicza,  doświadczenie życiowe i zawodowe, inteligencja i niezależność.  Ci co dokładnie obserwują prace TK mówią,  że poprzednie składy sędziowskie TK były "lepsze".   Po drugie,   dłuższa kadencja  pozwoli uniknąć sytuacji gdy skład trybunału jest zdominowany przez sędziów wybieranych przez jedną opcję polityczną.  Nawet gdyby przez dwie kolejne kadencje "rządziła"  ta sama koalicja.   Po trzecie,  będzie taniej.

       

      Kukiz'15  proponując kwalifikowaną większość 2/3 głosów  argumentuje, że rozwiązanie to zwiększy apolityczność, niezależność i niezawisłość wybranych sędziów. Wymusi  konieczność znalezienia kandydata „ponad podziałami”, fachowego prawnika, niezwiązanego z żadną opcją polityczną, dającego rękojmie niezależności i niezawisłości sędziowskiej.    Obawiam się,  że w polskich warunkach  nastąpi jeszcze większe   upolitycznienie wyboru sędziego.  Odbywać sie będą  "targi polityczne"  między klubami i zawierania koalicji "my poprzemy waszego jeśli wy naszego".   Jeżeli chcemy zrealizować ww. cele to należy  Prawo zgłaszania kandydatów na sędziego TK powinno przysługiwać nie  posłom, lecz:  

         Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Sądu Najwyższego;

         Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego;

         Krajowej Radzie Sądownictwa;

         Krajowej Radzie Prokuratury;

         właściwym ogólnokrajowym organom samorządu zawodowego adwokatów,

         radców prawnych oraz notariuszy;

         Komitetowi Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk.

      Wyboru dokonuje Sejm - co determinują zapisy konstytucyjne -  ale kandydatów zgłaszają zespoły apolityczne,  co odpolityczni proces wyboru sędziego TK,  przynajmniej na etapie zgłaszania kandydatów, i  zagwarantuje że kandydaci będą posiadać odpowiednie kwalifikacje.

       

      Propozycja wyboru Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego przez  Prezydent Rzeczypospolitej spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego  spowoduje,  że Prezesem Trybunału może zostać sędzia,  który  uzyskał 1, 2, 3 lub 4  głosy poparcia  w 15 osobowym Trybunale. 

       

      I na koniec "creme de la creme" z propozycji Kukiz'15.  Propozycja zakończenia kadencji sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wybranych przed dniem wejścia w życie proponowanych zmian w Konstytucji i  powołanie nowych sędziów.     Innymi słowy Sejm VIII kadencji wybierze wszystkich sędziów Trybunału,  Sejm IX kadencji prawdopodobnie żadnego, Sejm X kadencji znowu wszystkich,......, Sejm XIV kadencji wszystkich,  a Sejm XV i XVI żadnego, .....       Kryzys z Trybunałem Konstytucyjnym  wynikł m.in. dlatego że w ubiegłym roku wybierano aż 5 sędziów tj. 1/3 składu Trybunału    (w 2016 będzie wybieranych  2 sędziów,  a w roku wyborczym 2019   3 sędziów).  To, że terminy upływu kadencji sędziowskich przypadły w okresie zmiany kadencji Sejmu spełniło jedynie rolę zapalnika. Nie byłoby problemu gdyby co roku wybierano jednego lub dwóch sędziów  Trybunału..   Należy   zmienić kalendarz wyboru sędziów TK,  tak aby nie wybierano 2 lub więcej sędziów w tym samym terminie (lub w krótkich odstępach czasu).  Najlepiej aby odstęp pomiędzy wyborem każdego sędziego TK wynosił więcej niż   6 miesięcy.  -  Bez zmiany Konstytucji RP jest to możliwe jedynie jeżeli kilku sędziów TK okaże wielką mądrość  i  zrzeknie się funkcji sędziego na 18,  12 lub 6 miesięcy przed końcem kadencji.    Łatwiej jest osiągnąć ten cel wydłużając kadencje sędziego do 13-15 lat i w przepisach przejściowych i dostosowawczych Konstytucji RP wprowadzić warunki, że w okresie przejściowym tj. kolejne 9 lat,  sędziowie będą powoływani na kadencje od 9 do 15 lat w taki sposób aby, w przyszłości w poszczególnych latach kończyła się kadencja tylko jednego sędziego.

        

      Ruch Kukiz'15 miał zapewne dobre intencje,  jak na anarchistów przystało.  Ale odegrał rolę "pożytecznego idioty" .  Większość parlamentarna skierował projekt do prac w komisji.  Takiej gratki nie można stracić.  A nuż ciemną nocą, gdy część posłów opozycji będzie nieobecna  uda się przegłosować zmiany w Konstytucji.  Mamy w tym praktykę.  Tak przegłosowano Konstytucję 3 Maja i zmiany do Konstytucji w 1930 roku. 

       

      A poza tym sądzę, że dziennikarze muszą wziąć się do rzetelnej pracy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mazur.krzysztof
      Czas publikacji:
      piątek, 08 stycznia 2016 18:27
  • niedziela, 27 grudnia 2015
    • Co zrobi Prezydent RP z kolejną nowelizacją ustawy o Trybunale

      Co zrobi Prezydent RP z kolejną nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym?

      Nie wiem co zrobi. 

      Prezydent ma do wyboru cztery warianty:   Wybicia sie na Samodzielność,   Strażnika Konstytucji,   Hipokryty,   Sługi Prezesa.

      W wariancie   Wybicia sie na Samodzielność,  Prezydent powinien zawetować nowelizację z dnia 24 grudnia.  Byłby to akt wybicia się na niezależność  i samodzielność. Rozpoczęcie trudnego okresu samodzielnej prezydentury,  bez pomocy części dotychczasowych współpracowników a co najgorsze bez szans na reelekcję.   Aplauz ze strony opozycji, obywateli, dziennikarzy,.....

      W wariancie   Strażnika Konstytucji,  przesłanie ustawy do przed jej podpisaniem o co apeluje również Prezes TK prof. Andrzej Rzepliński .  Również aplauz ze strony ........  ale mniejszy.

      W wariancie Hipokryty,  Prezydent podpisuje ustawę i przesyła ją do Trybunału,  zaskarżając - wzorem Prezydenta Komorowskiego  -  kilka mało istotnych  artykułów.   Powstanie problem,  kiedy TK rozpatrzy zaskarżenie (Prezydenta i innych wnoszących).  Czy oprze sie na art. 195 czy też art.  197 Konstytucji RP.

      Wariant  Sługi Prezesa Prezydent Duda ma już opanowany.  Prezydent podpisuje a PiS głosi,  że sprawa TK  jest zakończona,  czas wziąć się do pracy a nie jątrzenia,  itp....    

      Moim zdaniem konflikt wokół  Trybunału jest wykorzystywany    przez PiS jako przykrywka do dokonania zmian w ustawach o służbie cywilnej, prokuraturze, policji itd..........  do dokonywania zmian personalnych w administracji,  służbach,  spółkach skarbu państwa.   PiS-owi opłaca się aby Prezydent zachował się jak Hipokryty.   Dla Prezydenta opłacalny jest wariant Strażnika Konstytucji.  W obydwu wariantach konflikt będzie trwał przez kolejne tygodnie, co można jeszcze przedłużyć podpisując ustawę w ostatnim z możliwych terminów.

      Co zrobi Prezydent Andrzej Duda?

      Nie wiem. 

       

      A poza tym sądzę, że dziennikarze muszą wziąć się do rzetelnej pracy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mazur.krzysztof
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 grudnia 2015 17:34

Tagi

Kanał informacyjny